W miniony piątek, 9 października, Sąd Rejonowy w Wolsztynie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 18-letniego mieszkańca Chorzemina na okres trzech miesięcy. Powodem były powtarzające się akty przemocy psychicznej wobec matki i młodszego brata oraz łamanie wcześniejszych zakazów sądowych.
Przebieg wydarzeń
Jak ustalili policjanci z Wydziału Prewencji i Wydziału Kryminalnego oraz Prokuratury Rejonowej w Wolsztynie, nastolatek od kilku miesięcy znęcał się psychicznie nad swoją rodziną. W związku z tym zastosowano wobec niego nakaz opuszczenia wspólnego mieszkania oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z bliskimi. Mężczyzna wielokrotnie ignorował te obostrzenia.
Na początku października matka poinformowała policję o kolejnym incydencie. Syn wtargnął na posesję i zażądał wpuszczenia do domu. Gdy kobieta odmówiła, zaczął dobijać się do drzwi i grozić jej pozbawieniem życia. Widząc nadjeżdżających funkcjonariuszy, zabarykadował się w budynku gospodarczym. Strażacy wyważyli drzwi, co umożliwiło jego zatrzymanie. Po badaniach medycznych trafił do Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie.
Konsekwencje prawne
Następnego dnia sąd zdecydował o aresztowaniu. Za przemoc domową i złamanie zakazów grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. Postępowanie przygotowawcze ma na celu zgromadzenie pełnego materiału dowodowego.
Sprawa ta wpisuje się w szerszy problem przemocy domowej, która według statystyk dotyka co trzecią kobietę w Polsce. W 2025 roku policja odnotowała ponad 70 tysięcy interwencji związanych z przemocą w rodzinie, a liczba ta rośnie z roku na rok. Eksperci podkreślają, że kluczowe jest szybkie reagowanie i izolowanie sprawców, co może zapobiec eskalacji agresji. Warto przypomnieć, że ofiary mogą szukać pomocy w Niebieskiej Linii pod numerem 800 120 002.
„Przemoc domowa to przestępstwo, które wymaga zdecydowanej reakcji organów ścigania i wsparcia dla ofiar” – podkreślają przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie.
Źródło: Wolsztyn112
Fot. m.facebook.com

